Głód emocjonalny a głód psychologiczny

Obecnie wiele mówi się wpływie naszych emocji na dokonywane przez nas wybory żywieniowe.

Bardzo dużo osób zajada stres, część też sięga po różnego rodzaju przekąski szukając w nich pocieszenia.

Jest to zjawisko stosunkowo młode, stąd coraz częściej mówi się roli psychodietetyka w procesie odchudzania czy też kształtowania zdrowych nawyków żywieniowych.

Co ważne, czasami trudno jest odróżnić kiedy nasz organizm faktycznie potrzebuje pokarmu ze względów fizjologicznych, a kiedy kieruje nami głód związany ze stanem emocjonalnym.

Jak je odróżnić i dlaczego jest to tak istotne?

Dlaczego odczuwamy głód?

Organizm potrzebuje składników odżywczych, jakimi są białka, tłuszcze i węglowodany do celów energetycznych, a także budulcowych czy zapasowych.

W momencie kiedy potrzebuje uzupełnić powyższe składniki wysyła nam sygnały, które mają nas zmobilizować do poszukiwania pokarmu.

Początkowo odczuwamy delikatne kłucie w okolicy żołądka, które narasta powoli, a chęć zaspokojenia 

głodu możemy odsunąć w czasie. Po pewnym czasie wyostrza nam się smak i węch. Zaczynamy planować przygotowanie posiłku i jesteśmy otwarci na różne potrawy.

Im dłużej odsuwamy w czasie spożycie posiłku, a deficyt energetyczny pogłębia się tym odczucie głodu staje się intensywniejsze i możemy zaobserwować charakterystyczne uczucie „burczenia” w brzuchu.

Dany posiłek kończymy konsumować w momencie odczuwania sytości, które utrzymuje się zazwyczaj ok. 2-4 godzin.

Co istotne w tym przypadku spożycie posiłku nie wiąże się z poczuciem winy.

Organizm teraz zajmuje się trawieniem, wchłanianiem i rozdysponowaniem wszystkich składników odżywczych przyjętych wraz z pożywieniem.

W momencie obniżenia zasobów energetycznych znów zaczniemy odczuwać głód.

Gdy głód dyktowany jest przez emocje

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja odczuwania głodu emocjonalnego (psychologicznego).

Nie jest on w żadnym stopniu powiązany z potrzebą dostarczenia składników odżywczych.

Głód emocjonalny mogą odczuwać osoby, które doświadczają stresu, lęku, mają niskie poczucie własnej wartości. Jedzenie ma poprawić wtedy nastrój, uspokoić oraz pocieszyć.

W tym przypadku chęć na zjedzenie czegoś pojawia się nagle. Występuje często mimo odczuwania sytości lub też nawet zaraz po posiłku.

Zazwyczaj ma się ochotę na konkretny produkt, najczęściej słodki lub słony. Ciekawe jest też, to, iż ma się też chęć na posiłek o charakterystycznej strukturze np. miękkiej, półpłynnej lub twardej czy chrupiącej.

Co ważne, mimo odczuwania nasycenia głód emocjonalny nie ustępuje i w dalszym ciągu kontynuuje się jedzenie. Dlatego najczęściej wiąże się to z poczuciem winy.

Istotne jest poznanie źródła głodu emocjonalnego, aby we właściwy sposób wprowadzić nowe i zdrowe nawyki żywieniowe. W tym przypadku pomocna może się okazać wizyta u specjalisty np. psychodietetyka.

Sztuka wyborów i radzenie sobie z emocjami

Prawdą jest, że obecnie nasze społeczeństwo nie odżywia się we właściwy sposób.

Fast foody, słodycze czy żywność typu instant są dostępne na każdym kroku.

Prawdą jest też fakt, że bardzo dużo osób żyje w permanentnym stresie. Łącząc te dwa czynniki mamy podłoże do stworzenia pętli błędnych nawyków żywieniowych, które w dalszej perspektywie mogą przyczynić się do pogorszenia jakości naszego życia.

Dlatego tak ważne jest zadbanie o swój komfort psychiczny, a co często za tym idzie wdrożenie zdrowych nawyków żywieniowych.

Artykuł służy wyłącznie w celach informacyjnych. Nie ma on na celu udzielania porad lekarskich, pielęgniarskich i nie może zastępować porad lekarskich, pielęgniarskich ani żadnych specjalistycznych porad medycznych. Wszelkie dolegliwości i objawy należy skonsultować z lekarzem. 

Komentarze (0)

Produkt dodany do listy życzeń
Produkt dodany do porównania.

Ta strona korzysta z plików cookies, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony jest równoznaczne z tym, że zgadzasz się na ich użycie – pliki te będą zapisywane na urządzeniu końcowym. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.